Apelacja w sprawach frankowych przed jednym sędzią?
Rzecznik Praw Obywatelskich: to ryzykowne konstytucyjnie i niespójne z kierunkiem reform procedury
Projekt tzw. ustawy frankowej – przygotowany jako pakiet szczególnych rozwiązań dla sporów dotyczących umów kredytu i pożyczek powiązanych z CHF – przewiduje, że w drugiej instancji co do zasady sprawy mają być rozpoznawane w składzie jednoosobowym. Rzecznik Praw Obywatelskich utrzymuje, że taki skrót proceduralny może naruszać standard rzetelnego procesu, wprowadzać arbitralne różnicowanie sytuacji stron, a w dodatku pozostaje w sprzeczności z innymi pracami legislacyjnymi rządu, zmierzającymi do przywracania kolegialności w postępowaniu apelacyjnym.
Co dokładnie proponuje projekt: skład jednoosobowy jako reguła w II instancji
W opinii do Ministerstwa Sprawiedliwości RPO wskazał, że projekt ustanawia zasadę składu jednoosobowego w drugiej instancji w sprawach frankowych (w projekcie: art. 10), a przepisy przejściowe przewidują stosowanie tej reguły także do spraw w toku; jednocześnie zastrzeżono, że jeśli na podstawie dotychczasowych przepisów wyznaczono skład trzyosobowy, sąd ma rozpoznać sprawę w takim składzie.
Po przeniesieniu projektu do Sejmu (druk nr 1758) – jak podkreśla RPO – rozwiązanie zostało utrzymane: nadal art. 10 wprowadza zasadę jednoosobowego składu w II instancji, a odpowiedni przepis przejściowy (w druku sejmowym: art. 16 ust. 1) rozciąga ją na postępowania wszczęte i niezakończone przed wejściem w życie ustawy.
Dlaczego RPO protestuje: kolegialność jako gwarancja rzetelności i bezstronności
Rzecznik akcentuje, że zasada kolegialności (trzech sędziów) jest jedną z naczelnych zasad wymiaru sprawiedliwości i stanowi realną gwarancję niezawisłości oraz bezstronności. Odejście od niej w imię sprawności postępowań w jednej, wyodrębnionej ustawą kategorii spraw może – w ocenie RPO – prowadzić do daleko idących konsekwencji dla gwarancji procesowych stron. Wprost wskazuje też możliwe punkty kolizji z konstytucyjnymi standardami: z art. 2 Konstytucji (zasada zaufania i pewności prawa), art. 45 ust. 1 (prawo do sądu), art. 31 ust. 3 (test proporcjonalności ograniczeń praw) oraz z art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
Ryzyko: skład sądu a nieważność postępowania
RPO zwraca uwagę na aspekt często pomijany w debacie publicznej: przepisy o składzie sądu są interpretowane ściśle, a naruszenie reguł dotyczących składu może skutkować nieważnością postępowania (art. 379 pkt 4 k.p.c.). W tym sensie projekt – zamiast wyłącznie przyspieszać – może zwiększyć podatność spraw na zarzuty formalne i spory o prawidłowość procedury.
Dwie kategorie frankowiczów: nierówność wynikająca z przepisów przejściowych
Szczególnie mocno RPO krytykuje efekt intertemporalny. Zwraca uwagę, że projekt różnicuje sytuację konsumentów: po wejściu ustawy w życie zasadą będzie apelacja w składzie jednoosobowym, natomiast w części spraw starszych – jeśli wcześniej wyznaczono skład trzyosobowy – utrzyma się kolegialność. W ocenie Rzecznika takie zróżnicowanie jest nieuprawnione, bo ingeruje w zasady procesu i konstytucyjną zasadę równości.
W tle pojawia się argument szerszy: swoboda ustawodawcy w kształtowaniu procedur nie upoważnia do rozwiązań arbitralnych, które ponad miarę ograniczają prawa procesowe stron – zwłaszcza gdy ograniczenie jest zbędne z punktu widzenia deklarowanego celu (szybkości i efektywności).
Niespójność z inną reformą rządu, która ma przywracać trzyosobowe składy w apelacji
W listopadzie 2025 r. RPO wskazał dodatkowo na zgrzyt legislacyjny: utrzymywanie w ustawie frankowej jednoosobowego składu w II instancji pozostaje w opozycji do projektu zmian Kodeksu postępowania cywilnego (nr UD261), w którym resort miał proponować powrót do reguły orzekania w składzie trzech sędziów w postępowaniu apelacyjnym i zażaleniowym. RPO przywołuje też uzasadnienie ww. projektu, które odwołuje się do oczekiwań praktyki i doktryny oraz do standardu rzetelności w rozpoznawaniu środków zaskarżenia.
Argument z orzecznictwa: doświadczenia covidowe i uchwała SN
Rzecznik podpiera swoje zastrzeżenia również argumentem z praktyki ostatnich lat: w opinii do Sejmu przywołuje uchwałę Sądu Najwyższego z 26 kwietnia 2023 r. (III PZP 6/22), w której SN oceniał, że jednoosobowe orzekanie w II instancji ukształtowane na podstawie przepisów covidowych ogranicza prawo do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy i nie było konieczne dla ochrony zdrowia publicznego w rozumieniu standardu konstytucyjnego (art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji).
Co z tego wynika dla projektu ustawy frankowej
W ujęciu RPO spór o jednoosobowy skład w apelacji nie jest technicznym detalem, lecz dotyka fundamentu: jak daleko ustawodawca może przyspieszać postępowania kosztem gwarancji rzetelnego procesu – i czy wolno robić to selektywnie wobec jednej grupy konsumentów. Rzecznik, mimo częściowych zmian projektu na etapie sejmowym, podtrzymuje zastrzeżenia wobec utrzymania zasady jednoosobowego składu sądu w II instancji w sprawach frankowych.
Ustawa frankowa nadal znajduje się w fazie legislacyjnej.