Najnowsze pytania do prawnika w specprawnik.pl
Wspierane przez specprawnik.pl
Wysłano: 24 marca 2026
Odpowiedzi: 2
Chciałabym uzyskać poradę, kiedy najlepiej złożyć pozew o rozwód w mojej sytuacji. Obecnie nadal mieszkam z mężem pod jednym dachem, jednak nie prowa…
...
Tomasz R. Weigt:
Dzień dobry. 1. Warunkiem orzeczenia rozwodu jest wykazanie, że nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia. Oznacza to ostateczne zerwanie trzech więzi: duchowej (emocjonalnej), fizycznej oraz gospodarczej. Z Pani opisu wynika, że wszystkie te sfery uległy wygaszeniu w styczniu, co stanowi podstawę do zainicjowania procedury. 2. Choć przepisy nie określają sztywnej liczby miesięcy, jaką należy odczekać, w praktyce sądowej przyjmuje się, że rozkład pożycia jest „trwały”, gdy stan separacji utrzymuje się przynajmniej przez kilka miesięcy. Fakt, że od stycznia do teraz (końcówka marca) minęły blisko trzy miesiące, jest w sprawach bez orzekania o winie terminem granicznym, ale zazwyczaj akceptowalnym. Co istotne, proces sądowy sam w sobie trwa – od momentu złożenia pozwu do pierwszej rozprawy mija zazwyczaj od dwóch do kilku miesięcy. Oznacza to, że w dniu, w którym stanie Pani przed sądem, czas faktycznego rozstania będzie wynosił już pół roku lub więcej, co dla sądu będzie jasnym sygnałem, że decyzja nie była pochopna, a powrót do małżeństwa jest niemożliwy. 3. Zamieszkiwanie pod jednym dachem nie stanowi przeszkody do orzeczenia rozwodu. Istotne jest natomiast udowodnienie, że mimo wspólnego adresu nie prowadzą Państwo wspólnego gospodarstwa domowego – czyli mają Państwo osobne budżety, sami robią zakupy, osobno przygotowują posiłki i nie spędzają wspólnie czasu wolnego. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Wysłano: 24 marca 2026
Odpowiedzi: 1
Na umowie nie o pracę dodatkowej mam dwa zapisy: 1. Pracownik odpowiada za całokształt spraw należących do jego obowiązków oraz powierzone mu mienie…
Tomasz R. Weigt:
Dzień dobry. 1. Tak – te zapisy w umowie cywilnoprawnej (np. zlecenie czy B2B) mają na celu stworzenie podstawy prawnej do pociągnięcia Pana/Pani do pełnej odpowiedzialności finansowej za szkody wyrządzone firmie. 2. W przypadku takiej umowy nie chronią Pana/Pani przepisy Kodeksu pracy, które zazwyczaj ograniczają odpowiedzialność pracownika do wysokości trzech pensji (przy szkodzie nieumyślnej). Tutaj obowiązują zasady Kodeksu cywilnego, co oznacza, że odpowiada Pan/Pani całym swoim majątkiem za faktyczną stratę oraz utracone przez firmę korzyści, o ile wynikają one z nienależytego wykonania obowiązków. 3. Pierwszy zapis dotyczący „powierzonego mienia” sprawia, że w razie uszkodzenia lub utraty np. laptopa, telefonu czy samochodu służbowego, to na Panu/Pani spoczywa ciężar udowodnienia, że szkoda powstała bez Pana/Pani winy. Jeśli tego Pan/Pani nie wykaże, firma może żądać zwrotu pełnej wartości rynkowej sprzętu. Drugi zapis jest znacznie szerszy – dotyczy tzw. odpowiedzialności za decyzje oraz zaniechania. Oznacza to, że jeśli Pan/Pani nie podejmie działania, które było wymagane (np. nie wyśle Pan/Pani ważnego wniosku w terminie), a firma przez to straci kontrakt lub zapłaci karę, zleceniodawca może domagać się odszkodowania odpowiadającego tej stracie. 4. W tej sytuacji warto jest rozważyć wykupienie ubezpieczenia OC zawodowego. Chroni ono właśnie w przypadku takich zapisów umownych, przejmując ciężar finansowy ewentualnych roszczeń wynikających z błędnych decyzji lub szkód w mieniu. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Wysłano: 24 marca 2026
Odpowiedzi: 1
otrzymałem warunki przyłączenia do sieci wodociągowej jednak w trakcie budowy okazało się że nie ma możliwości technicznych przyłącza wody co mogę w …
Tomasz R. Weigt:
Dzień dobry. 1. Skoro posiada Pan wydane warunki przyłączenia, które okazały się niemożliwe do zrealizowania, nie może Pan po prostu wybudować studni bez uprzedniej zmiany dokumentacji. Pierwszym i najważniejszym krokiem jest uzyskanie od przedsiębiorstwa wodociągowego oficjalnego pisma lub zaświadczenia o braku technicznych możliwości przyłączenia do sieci. Taki dokument jest Panu niezbędny, ponieważ stanowi on podstawę do wystąpienia o zmianę decyzji o warunkach zabudowy (WZ). Skoro obecna decyzja WZ nakazuje przyłączenie do sieci, to budowa studni bez zmiany tego zapisu zostałaby uznana za samowolę budowlaną lub istotne odstępstwo od projektu, co uniemożliwiłoby Panu legalne zakończenie budowy i zamieszkanie w domu. 2. Po uzyskaniu zaświadczenia z wodociągów należy złożyć w urzędzie gminy wniosek o zmianę WZ w zakresie źródła zaopatrzenia w wodę z „sieci wodociągowej” na „własne ujęcie wody”. Co do samej studni, polskie prawo jest dość przyjazne dla inwestorów indywidualnych. Może Pan wybudować studnię głębinową o głębokości do 30 metrów bez konieczności uzyskiwania pozwolenia wodnoprawnego. W takim przypadku wystarczy jedynie zgłoszenie budowy studni w Starostwie Powiatowym. Dopiero po dopełnieniu tych formalności studnia będzie w pełni legalna i pozwoli na odbiór techniczny całego budynku. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Wysłano: 23 marca 2026
Odpowiedzi: 1
Witam, wynajmuję mieszkanie z byłą już dziewczyną - niestety kilka dni temu doszło do rozstania. Nie chcę więcej dzielić z nią mieszkania - jej zacho…
Tomasz R. Weigt:
Dzień dobry. 1. Sytuacja, w której dwoje najemców figuruje na jednej umowie, tworzy tak zwaną solidarność dłużników. Oznacza to, że dopóki Pana nazwisko widnieje na dokumencie, odpowiada Pan przed właścicielem za pełną kwotę czynszu oraz ewentualne zniszczenia, nawet jeśli fizycznie wyprowadzi się Pan z lokalu i przestanie w nim przebywać. 2. Niestety, w przypadku gdy umowa została podpisana przez dwie osoby jako najemców, nie może Pan jej wypowiedzieć jednostronnie tylko w swoim imieniu, chyba że treść samej umowy wyraźnie przewiduje taką możliwość. Prawo przyjmuje, że najemcy stanowią w tym przypadku jedną stronę umowy, więc do jej skutecznego rozwiązania lub zmiany wymagana jest zgodna wola wszystkich osób pod nią podpisanych oraz akceptacja właściciela mieszkania. Jeśli opuści Pan lokal bez formalnego uregulowania tej kwestii, właściciel nadal będzie miał pełne prawo żądać od Pana zapłaty za czynsz i media, jeżeli Pana była partnerka przestanie je regulować w terminie. 3. Najbezpieczniejszym i najbardziej profesjonalnym sposobem na zakończenie tej sytuacji jest sporządzenie aneksu do umowy najmu. W takim dokumencie, za zgodą właściciela oraz Pana byłej dziewczyny, zostanie Pan wykreślony z grona najemców, a ona przejmie całość praw i obowiązków wynikających z najmu, w tym obowiązek samodzielnego opłacania całości czynszu. Wymaga to jednak współdziałania obu stron. 4. Jeśli zachowanie Pana byłej partnerki nosi znamiona nękania, agresji lub przemocy psychicznej, co realnie uniemożliwia Panu bezpieczne zamieszkiwanie i wpływa na Pana zdrowie, istnieją dodatkowe drogi prawne. Może Pan rozważyć interwencję policji lub w skrajnych przypadkach skorzystać z przepisów o przeciwdziałaniu przemocy domowej, które pozwalają na ubieganie się o nakaz opuszczenia lokalu przez sprawcę takich zachowań. Warto również jak najszybciej porozmawiać z właścicielem mieszkania – wynajmujący często wykazują się zrozumieniem w sytuacjach konfliktowych i mogą zgodzić się na wcześniejsze rozwiązanie umowy za porozumieniem stron, aby uniknąć ewentualnych problemów z płatnościami lub dewastacją lokalu. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Wysłano: 23 marca 2026
Odpowiedzi: 1
W styczniu 2026 r., dokładnie 24.01.2026 podczas przebywania na zwolnieniu lekarskim, doszło do poślizgnięcia się w moim domu, w wyniku czego doznała…
Tomasz R. Weigt:
Dzień dobry. 1. Sytuacja, w której ubezpieczyciel odmawia wypłaty świadczenia ze względu na błędy lub braki w początkowej dokumentacji medycznej, jest częstą praktyką, ale absolutnie nie jest to decyzja ostateczna. Dysponuje Pani silnymi argumentami, aby skutecznie odwołać się od tego rozstrzygnięcia. 2. W odwołaniu należy wyraźnie podkreślić, że pacjent nie ma wpływu na to, jakie konkretnie słowa lekarz wpisuje do systemu podczas wizyty. Fakt, że ortopeda 28 stycznia skupił się na badaniu fizykalnym, a pominął opis mechanizmu urazu, nie może obciążać Pani jako ubezpieczonej. Należy podnieść argument, że wizyta u ortopedy zaledwie 4 dni po zdarzeniu (28.01) jest logicznym i bezpośrednim następstwem wypadku, a także nikt nie udaje się do specjalisty tej klasy bez konkretnej przyczyny bólowej. 3. Złamanie szyjki kości udowej jest urazem o tak dużej sile i specyfice, że u osoby sprawnej fizycznie nie dochodzi do niego samoistnie (patologicznie), lecz niemal zawsze w wyniku działania siły zewnętrznej (upadku, poślizgnięcia). Fakt, że ostateczna diagnoza zapadła później, wynika wyłącznie z opieszałości diagnostycznej lekarza (brak RTG na pierwszej wizycie), a nie z braku samego wypadku. Ubezpieczyciel nie może wyciągać negatywnych skutków z błędu diagnostycznego medyka. 4. Ubezpieczyciel ma obowiązek rozpatrzyć cały zgromadzony materiał dowodowy, a nie tylko wybiórczo pierwszy wpis w kartotece. Oświadczenie Pani oraz świadka zdarzenia są pełnoprawnymi dowodami w procesie likwidacji szkody. Należy wezwać ubezpieczyciela do wskazania, na jakiej podstawie odmawia wiarygodności tym oświadczeniom, skoro są one spójne z późniejszą diagnozą medyczną (operacja 03.03). 5. W pierwszej kolejności należy wysłać oficjalne pismo do ubezpieczyciela, podnosząc powyższe argumenty i powołując się na naruszenie interesu klienta poprzez nienależytą ocenę dowodów. Jeśli reklamacja zostanie odrzucona, ma Pani prawo zwrócić się do Rzecznika Finansowego z wnioskiem o interwencję. Może Pani również poprosić lekarza ortopedę, u którego była Pani 28.01, o wydanie zaświadczenia lub dopisanie notatki, że podczas wizyty zgłaszała Pani ból po upadku, co zostało pominięte w pierwotnym opisie. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Wysłano: 23 marca 2026
Odpowiedzi: 2
Dzień dobry. Mam następujący problem. Moja zmarła niedawno babcia zostawiła dwa testamenty. We wcześniejszym powołała do całości spadku mnie. W kolej…
...
Tomasz R. Weigt:
Dzień dobry. 1. Zgodnie z art. 947 Kodeksu cywilnego, jeżeli spadkodawca sporządził nowy testament nie odwołując wyraźnie poprzedniego, odwołaniu ulegają tylko te postanowienia wcześniejszego testamentu, których nie da się pogodzić z treścią nowego. 2. W Pana przypadku drugi testament dotyczył wyłącznie mieszkania. W momencie, gdy babcia je sprzedała, ten konkretny zapis stał się bezskuteczny, ponieważ przedmiot zapisu przestał istnieć w majątku spadkowym w chwili otwarcia spadku (śmierci babci). Zgodnie z art. 976 Kodeksu cywilnego, zapis rzeczy oznaczonej co do tożsamości jest bezskuteczny, jeżeli rzecz ta nie należy do spadku w chwili jego otwarcia. Skoro zatem drugi testament dotyczył tylko nieistniejącego już składnika majątku i nie zawierał wyraźnego oświadczenia o odwołaniu całej poprzedniej woli, to pierwszy testament, w którym babcia powołała Pana do całości spadku, pozostaje w mocy i odzyskuje swoje pierwotne znaczenie dla reszty majątku, który faktycznie pozostał po zmarłej (np. oszczędności czy ruchomości). 3. Oznacza to, że brat najprawdopodobniej nie będzie miał skutecznego roszczenia do udziału w spadku na podstawie drugiego testamentu, a Pan pozostaje jedynym spadkobiercą powołanym do całości majątku. Sąd w toku postępowania o stwierdzenie nabycia spadku będzie musiał przeanalizować oba dokumenty, ale fakt sprzedaży nieruchomości przed śmiercią babci jest argumentem przesądzającym o tym, że drugi testament w praktyce nie wywołuje skutków prawnych. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Wysłano: 23 marca 2026
Odpowiedzi: 2
Moi rodzice są zadłużeni mają zrobioną rozdzielczość majątkowa. Kredyty i długi były przed złożeniem intercyzy i potem po. Chce zabezpieczyć siebie i…
...
Tomasz R. Weigt:
Dzień dobry. 1. Zrzeczenie się dziedziczenia to dwustronna umowa, którą zawiera przyszły spadkobierca (Pan) z przyszłym spadkodawcą (rodzicem). Oznacza to, że musi Pan udać się do notariusza i podpisać dwa osobne akty notarialne: jeden z mamą i jeden z tatą. Nie ma możliwości, aby rodzice zawarli umowę między sobą, która odniosłaby skutek prawny dla Pana – ich wzajemne ustalenia lub intercyza dotyczą wyłącznie ich relacji majątkowej i nie mają żadnego wpływu na Pana ustawowe prawo do dziedziczenia po nich. 2. Dodatkowo, tylko umowa zawarta przez Pana u notariusza daje Panu gwarancję, że skutki zrzeczenia przechodzą również na Pana dzieci (chyba że w umowie postanowicie Państwo inaczej). Dzięki temu Pana rodzina staje się całkowicie bezpieczna przed roszczeniami ewentualnych wierzycieli rodziców w przyszłości. 3. Jeśli z jakiegoś powodu nie uda się zawrzeć tych umów teraz, po śmierci każdego z rodziców nadal będzie Pan miał prawo do odrzucenia spadku, co również chroni przed długami, ale wymaga pilnowania terminów również w imieniu Pana małoletnich dzieci. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Wysłano: 23 marca 2026
Odpowiedzi: 1
Dzień dobry Mojemu synowi po spowodowaniu wypadku samochodowego sąd zabrał prawo jazdy na 12 miesięcy ( w wyroku było też umorzenie postępowania ). …
Tomasz R. Weigt:
Dzień dobry. 1. Tak, starosta mogło mieć podstawę do cofnięcia uprawnień, ale trzeba odróżnić dwie sytuacje. Jeżeli sąd orzekł wobec syna zakaz prowadzenia pojazdów na 12 miesięcy, starosta ma podstawę do wydania decyzji o cofnięciu uprawnień z powodu samego orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów. Po ustaniu tej przyczyny starosta wydaje decyzję o przywróceniu uprawnień. Obowiązek ponownego zdawania egzaminu pojawia się dopiero wtedy, gdy cofnięcie wynikało z zakazu na okres przekraczający rok, więc przy zakazie równym dokładnie 12 miesięcy co do zasady nie powinno być takiego wymogu. 2. Jeżeli w datach jest omyłka i syn miał prawo jazdy np. od 15.07.2024, a wypadek spowodował 13.07.2025, to zdarzenie nastąpiło w okresie 1 roku od pierwszego wydania prawa jazdy. W takim przypadku, jeżeli zapadło prawomocne rozstrzygnięcie stwierdzające przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, starosta mógł cofnąć uprawnienia w całości także na podstawie przepisów o „młodym kierowcy”. Wtedy nie chodzi już tylko o czasowy zakaz na 12 miesięcy, lecz o cofnięcie uprawnienia wymagające później ponownego spełnienia warunków jak przy pierwszym uzyskaniu prawa jazdy. Fakt, że w sprawie było warunkowe umorzenie, nie wyklucza jeszcze takich skutków administracyjnych, bo ustawa odwołuje się do prawomocnych rozstrzygnięć oraz do samego orzeczenia zakazu. 3. Jeżeli natomiast syn miał prawo jazdy dopiero od 15.07.2025, a wypadek był 13.07.2025, to wypadek nastąpił przed wydaniem prawa jazdy. Wtedy trzeba koniecznie sprawdzić dokładną podstawę prawną wskazaną w decyzji starosty. Jeżeli decyzja została doręczona niedawno i nie jest jeszcze ostateczna, przysługuje odwołanie w terminie 14 dni od doręczenia, za pośrednictwem starosty do organu odwoławczego. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Wysłano: 23 marca 2026
Odpowiedzi: 2
Witam jeśli jest zrobiony akt dziedziczenia po zmarłym rodzicu na 3 rodzeństwa i żonę zmarłego ,każdy ma 1/4 ale 2023 zmarla żona i trójka rodzeń…
Tomasz R. Weigt:
Dzień dobry. 1. Co do zasady, nie ma ustawowego terminu, w którym trzeba przeprowadzić sprawę spadkową, ani kary za to, że sprawa spadkowa nie została jeszcze przeprowadzona. Spadek otwiera się z chwilą śmierci, a spadkobierca nabywa go już w tej chwili. 2. Trzeba jednak odróżnić powyższe od innych terminów. Oświadczenie o przyjęciu albo odrzuceniu spadku składa się w ciągu 6 miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swojego powołania. Jeżeli nikt takiego oświadczenia nie złożył, spadek uważa się za przyjęty z dobrodziejstwem inwentarza. Dodatkowo, jeżeli żona zmarłego rodzica zmarła w 2023 r., to jej udział 1/4 wszedł do odrębnego spadku po niej i ten spadek trzeba przeprowadzić osobno. 3. Jeżeli w skład spadku wchodzi nieruchomość z księgą wieczystą, po uzyskaniu podstawy wpisu nowi właściciele powinni niezwłocznie ujawnić swoje prawo w księdze wieczystej. Gdy sąd wieczystoksięgowy otrzyma zawiadomienie o zmianie właściciela, wpisuje ostrzeżenie, wyznacza miesiąc na złożenie wniosku, a przy dalszej bierności może nałożyć grzywnę od 500 do 10 000 zł. Dodatkowo, aby najbliższa rodzina zachowała pełne zwolnienie z podatku od spadku, każdy spadkobierca, który przyjmie spadek powinien złożyć własne zgłoszenie SD-Z2 w terminie 6 miesięcy od uprawomocnienia się postanowienia sądu albo zarejestrowania aktu poświadczenia dziedziczenia. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Wysłano: 23 marca 2026
Odpowiedzi: 2
Córka i żona zmarłego brata zrzekły się spadku po nim .Czy jako siostra mnie obejmuje ten spadek jeśli jest kredyt w Banku PKO ? Czy bank udzieli mi …
Tomasz R. Weigt:
Dzień dobry. 1. Jeżeli żona i córka odrzuciły spadek po śmierci brata, to są traktowane tak, jakby nie dożyły otwarcia spadku, ale po córce do dziedziczenia wchodzą najpierw jej dzieci i dalsi zstępni, jeżeli są. Dopiero gdy nie ma zstępnych, do spadku powołani zostają rodzice zmarłego. Rodzeństwo zostaje powołane do spadku dopiero wtedy, gdy któreś z rodziców nie żyje albo odrzuci spadek. Innymi słowy - jako siostra może Pani być powołana do spadku, ale nie w pierwszej kolejności. 2. Dług z kredytu co do zasady wchodzi do spadku i nie wygasa dlatego, że kredytobiorca zmarł. Bank może udzielić informacji, ale w praktyce robi to zwykle dopiero osobie, która wykaże, że jest spadkobiercą — czyli po przedstawieniu np. aktu poświadczenia dziedziczenia albo postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku. Takie informacje są bowiem objęte tajemnicą bankową i mogą zostać udzielone dopiero po formalnym potwierdzeniu dziedziczenia. Pozdrawiam. Adw. Tomasz R. Weigt, tel. 601-225-208
Twoja przeglądarka nie wspiera lub wyłączono uruchamiania skryptów