Pytanie z dnia 02 lutego

Oficjalnie nadal pracuje dla Homebooka na umowę o pracę na czas nieokreślony.

10 stycznia miałam 1 wizytę ginekologiczną, w celu zbadania ciąży. Niestety ten pierwszy trymestr czułam się bardzo senna i słaba, dlatego lekarka od razu chciała mi dać L4, ja jednak wiedząc jak dużo mamy pracy, poprosiłam o zaświadczenie, że mogę pracować maksymalnie 5h dziennie. Bardzo chciałam dogadać się z firmą, dla której pracuję, aby wszystkich przygotować na moje ewentualne dłuższe zwolnienie. Jeszcze tego samego dnia (10 stycznia) napisałam do kadr z prośbą o dyskrecję i możliwość skrócenia czasu pracy. Dostałam telefon, że nie jest to możliwe zgodnie z prawem i muszę spróbować poukładać tę sytuację z moim przełożonym.

Mam nowego przełożonego (Piotra), u którego jestem około 3 miesięcy i przez ten czas nie znalazł ani razu 30 minut, aby ze mną porozmawiać 1:1, o potrzebach, oczekiwaniach itp. Na moje pytania, otrzymuje bardzo zdawkowe odpowiedzi, więc wiedziałam, że samo umówienie spotkania zajmie mi masę czasu. Pracuje w marketing automation dla 3 spółek: Homebook, Extradom i TotalMoney – więc pracy był ogrom. 3 miesiące wcześniej, zwolniła się moja przełożona, ponieważ nie dawała rady z ilością pracy i obowiązków, oraz presją jaka została na nią nałożona. Teraz ja z Marceliną (drugą osobą w moim zespole, również zwolnioną tego samego dnia co ja) pracowałyśmy za trzy osoby.

Dziwne było, że zaraz po świętach została przyjęta dziewczyna do naszego działu. O jej przyjęciu dowiedziałyśmy się w dzień zaczęcia przez nią pracy, chociaż wcześniej zapewniano nas, że będziemy brały udział w rekrutacji.

W środę (12 stycznia) bardzo źle się czułam, ledwo dawałam radę pracować. Wzięłam L4 od następnego dnia (13 stycznia). Wcześniej Piotr wbił mi spotkanie na czwartek, ale ja poprosiłam o wcześniejszy termin (dwukrotnie odwoływał nasze spotkanie 1:1). Odezwał się do mnie w środę, czy mogę porozmawiać, ale ja wiedziałam, że mam już wtedy od następnego dnia L4 i nie miałam czasu, chciałam pokończyć wszystkie zadania, aby Marcelina nie miała problemów podczas mojej nieobecności. Napisałam mu tylko na komunikatorze pracowym, że proszę o dyskrecję (jestem w początkowym stanie ciąży), że chciałam się dogadać na 5h dziennie, ale czuję, że nie dam rady i muszę chwilę zwolnić, dlatego wzięłam L4.

W czwartek (13 stycznia), byłam na L4. Piotr napisał do mnie, czy mogę się na chwilę z nim połączyć. Moja pierwsza i zarazem ostatnia z nim rozmowa była w obecności Head of HR – powiedzieli mi, że firma jest w trakcie restrukturyzacji, że zlikwidowali nasze stanowiska, że zaraz zmieni się życie masy osób i że ja dzisiaj otrzymałabym wypowiedzenie, ale ponieważ jestem w ciąży, nie mogą tego zrobić, więc na czas ciąży jestem chroniona.

Po spotkaniu z Piotrem i Head of HR, było spotkanie całej firmy. Zwolnili tylko jedną osobę, właśnie dziewczynę, która ze mną współpracowała (Marcelinę). Restrukturyzacja oznacza, że wyłączyli Homebook z reszty spółek. Zlikwidowali mój dział, ale mnie z tym samym stanowiskiem wpisali w strukturę, do randomowego zespołu – ponieważ jak rozumiem, nie mogą mnie teraz zwolnić.

Będę ogromnie zobowiązana, jeżeli poznam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania:

- Moje stanowisko widnieje w nowej strukturze, więc jeżeli poronię, będę musiała wrócić do pracy, to czy nadal zgodnie z prawem pracy (zatrudnienie na umowę o pracę na czas nieokreślony) mogę otrzymać wypowiedzenie? Czy musi być nowa restrukturyzacja?

- czy po poronieniu i szybszym powrocie do pracy, nadal moje stanowisko jest chronione czy nie?

- czy po powrocie do pracy mogę dostać inne stanowisko i inny zakres obowiązków? Czy to, że wpisana zostałam z obecnym zakresem kompetencji w nową strukturę (diagram rozsyłany pracownikom) ma jakieś znaczenie?

- czy mogę odpisywać na komunikatorze prasowym, osobom, które piszą do mnie nie w sprawie pracy a gratulacje z okazji ciąży i co dzieje się z Marceliną?

- czy mogę wejść na dyski i pobrać materiały, które przygotowywał mój zespół, a które dowodzą jaki zakres obowiązków świadczyłyśmy?

Z góry dziękuję za pomoc i podpowiedzi
Kasia

Dzień dobry, udzielenie odpowiedzi na wskazane pytania, wymaga ustalenia dokładnego stanu faktycznego i ustalenia warunków realizacji zlecenia, gdyż zakres pytań zdecydowanie wykracza poza krótką informację prawną. Pozdrawiam, adwokat Bernadetta Parusińska- Ulewicz adwokat@kancelariaulewicz.pl tel.: 663-182-634

Odpowiedź nr 1 z dnia 2 lutego 2022 12:48 Zmodyfikowano dnia: 2 lutego 2022 12:48 Obejrzało: 250 osób
Wysłano podziękowanie do {[ success_thanks_name ]}
{[ e ]}

Czy uznajesz odpowiedź za pomocną? {[ total_votes ? getRating() : 0 ]}% uznało tę odpowiedź za pomocną ({[ total_votes ]} głosów)

Podziękowałeś prawnikowi

{[ e ]}
{[ rlc.lawyer ]}
Twoje imię:
Dane znajomego:

Wysłaliśmy znajomemu Twoją rekomendację

Chcę dodać odpowiedź

Jeśli jesteś prawnikiem zaloguj się by odpowiedzieć temu klientowi
Jeśli Ty zadałeś to pytanie, możesz kontynuować kontakt z tym prawnikiem poprzez e-mail, który od nas otrzymałeś.